• Wpisów:432
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 11:30
  • Licznik odwiedzin:38 009 / 1756 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Już nie pamiętam czy to na fb czy na instagramie ktoś umieścił zdjęcie swojej kuchni. Ładna, czysta, estetyczna. I zaraz komentarze, że to możliwe tylko kiedy się nie ma dzieci. Bo jak są maluchy to już wieczny bałagan.
No tak chaos i anarchia. Wkur... mnie za każdym razem to pierd.. że z dziećmi to, z dziećmi tamto i sramto. Moje dziecko skończyło cztery miesiące i już jest tu kocyk tu zabawka a jeszcze gdzieś ubranka. To nie oznacza wiecznego nie porządku. Tylko nieco więcej pracy.
Ale czy osoby bezdzietne mają takie piękne mieszkanka? Nie sądzę. Jak ktoś ma w domu takiego balaganiarza jak mój H to życzę powodzenia. Przez mamusie nauczony że wszystko ma podstawiane pod nos. I nie robi zupełnie nic. Nie ma w tym grama dramatyzmu.

I naprawdę nie chce słyszeć że co ja wiem ze jeszcze zobaczę itd. Bo pracowałam jako niania, pomagała w opiece nad trójka siostrzeńców z czego z jednym mieszkałam przez 7 lat. Znam możliwości dzieci. Widziałam rozlaną zupe, kuchenną podłogę w jajecznicy, rzygi na dywanie w salonie, pomalowane kredkami ściany, rozsypany cukier i wiele więcej.
Narzekamy bo jesteśmy tylko ludźmi. Ja też to robie. Bo jestem zmęczona po 12 godzinach sama z Polką szału dostaje jak wieczorem choć mega spiaca nie chce zasnąć.
Szybko o tym zapominam kiedy widzę np reklamy fundacji lub cos w internecie.
Mam piękne i zdrowe dziecko. A rozrzucone zabawki, czy wylany sok to nie tragedia. To tylko bałagan. Nie koniec świata. To dziecko. Nie wszystko rozumie. My je kształtujemy.

I przypomniała mi sie sytuacja z wakacji. Szłam do sklepu. Mijałam kobietę z wózkiem. Darła się na synka (na oko max 4 latka) że ubrudził CAŁĄ koszulkę. I jak ona teraz będzie z nim szła. Nie spojrzałam ale daje sobie rękę uciąć że to nie była cała koszulka. Tylko co najwyżej plama. A skoro to lato to nie łaska wziąć jednego t-shirtu na zmianę?
To takie skomplikowane.
  • awatar KaaasiA: Nie da się mieć pięknej czystej kuchnie jeśli się niej używa heh . a te piękne zadbane pewnie nie używane
  • awatar Fokisiaaa: @Maria89: :) cos o tym wiem, a najgorsze ze dzieci tzn na razie starsze nasladuje, nic nie zrobi od siebie zostawia wszystko i wszedzie jak sie jej nie powie zeby zabrala to bedzie lezec chociaz ucze ja sprzatac od malego
  • awatar Olkensowa: e ja tam z dzieckiem czy bez dziecka zawsze mam chaos na chacie :D Nie lubię sprzątać i się tego nie wstydzę :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Czy to "cudo" wpłynie jakoś na istniejące już rozstępy?


+polećcie jakiś dobry balsam ujędrniający do ciała.
  • awatar aquila: używałam tylko w ciąży i w sumie rozstępów nie mam, a na istniejące to raczej nic już nie pomoże
  • awatar em.zet: Balsam to Ci nie pomoże na istniejące rozstępy. Tylko profesjonalne zabiegi mogą sprawić że będą mniej widoczne ale całkowiioe się ich nie pozbędziesz.
  • awatar Fokisiaaa: Tak naprawde zaden balsam nie pomoze, po jakims czasie same troche zbledna i jezeli juz to zabieg usuwania rozstepow a i tak nie gwarantuja efektow, trzeba ssie do nich przyzwyczaic, niektorzy pisza ze polubic ze to rodzaj pamiatki, ja moich nienawidze ale sa i trudno i tak moglo byc gorzej niz jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dobre duszyczki podrzućcie proszę namiary na jakieś hotele czy ośrodki gdzie można by pojechać na weekend. Kraków, Wrocław, góry, mazury, za wyjątkiem wybrzeża. Nie potrzeba nam 5***. Cena przyzwoita plus basen i będzie ok
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Do poprzedniego wpisu...czy praktycznie całonocne kręcenie się w łóżku, wybudzanie się z płaczem też może świadczyć i ząbkowaniu?
Zwariuje.
  • awatar lookatmenow: U nas tak było, jak najbardziejmoże.
  • awatar Paplusia: Może, niestety :/
  • awatar SweetestGirl: Może, ale nie musi ;) mój akurat tak ma bo jeden ząb wyszedł i idzie drugi :D może Pola ma gorsze dni ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
-wszystko na potęge ładuje do buzi (ręce swoje, cudze, zabawki)
-ślina leci litrami
-ma odruch "zagryzania"
-rzuca się na butelke jak wilk (bynajmniej nie dlatego że jest głodna lub spragniona-owszem wypije trochę a potem zaczyna się bawić smoczkiem)
-ma katar (może przeziębienie a może nie)

Mogą powoli zaczynać wyłazić zęby??
Pojutrze kończy 4 miesiące.
  • awatar kajszandoo: Ooo mam podopiecznego który ma takie same objawy :D on gryzł nawet swoje stopy :D
  • awatar Frau_Julie...: Moja Poleczka ma 3,5 miesiaca i przed weekendem wyszly jej dwie jedynki jednoczesnie na dole. I ida w gore jak burza:)
  • awatar Domatorkaa: u nas też ślini się na potęgę i ma wszystkie w/w objawy, ale zębów ani widu ani słychu - a katar jakiś z dupy ma od 6 tyg ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Pókki co jestem łaciata, będą poprawki, ale chyba te środkowe rudości zaczynają mi się podobać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
No i nici z mojego blondu
  • awatar Fokisiaaa: I dobrze ci doradzila, z czarnych wlosow na blond trzeba jakos stopniowo przejsc, a teraz musisz uwazac bo mowilas ze ci wypadaja wlosy
  • awatar ksantypa: mi też kiedyś nie chciała rozjaśnić, zrobiłam za to dużo jasnych pasemek. Ale ciągle marzy mi się radykalna zmiana...
  • awatar KamykiKamy: @Loli Lou: to przynajmniej dobrze, że fryzjerka szczera a nie pazerna na kasę. lepiej tak, niż by włosy miała zniszczyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wierzcie lub nie ale nie mam w zwyczaju obrabiać komuś perfidnie tyłka i się jeszcze z niego nabijać (ewentualnie jeśli chodzi o teściową ) no ale czego oczy nie widzą...i tak dalej tutaj mogę a nawet muszę;p
Sprawa ma się tak, że ponieważ dziś ładne słoneczko, to koło południa wyszłam z Polką na spacer, przy okazji chciałam odebrać przesyłkę z paczkomatu i załatwić coś w USC. Idę sobie zadowolona, bo fajna pogoda, dziecko uśmiechnięte i z naprzeciwka nadchodzi...no właśnie była mojego H. o której ostatnio wspominałam
Nie mam nic do nikogo, niech się ludzie ubierają jak chcą..niech noszą legginsy na grubych zadkach i irokezy na głowach. No ale to że uważałam Ją za kobiecą to było mocno przesadzone...ajjj magia internetu i fotografii.
W telegraficznym skrócie: spodnie typu "wsypałam sobie wór kartofli między nogi", obszerna dresowa bluza z kapturem, i uwaga włosy już nie niebiesko-zielone ale różowe Więcej się nie wpatrywałam bo wsadziłam łeb w telefon żebym czasem nie musiała na nią spojrzeć twarzą w twarz

Także tego... +100 do pewności siebie nawet z tym moim paskudnym brzuchem po ciąży A jeszcze zaraz idę do fryzjera, także będę pierwsza seksbomba na ośce
  • awatar Domatorkaa: ja kiedyś oceniałam innych, ale teraz wszystko mi jedno jak ktoś wygląda, jak się ubiera, co ma na głowie, każdy jest taki a nie inny i to jest fajne :)
  • awatar MamaLenki: Samopoczucie idzie od razu w gore:)
  • awatar Love Of My Life: no wiesz ja to nawet nie miałam wątpliwości, że jesteś o niebo lepsza! :* Tak jak urodziłam Klaudię i siedzimy z mężem i znajomymi na ławce i do tego znajomego (policjanta) mojego męża była się głupio przymila (sąsiadami wtedy byli), a robiła to celowo, bo mojego widziała. I jak powiedziałam znajomym, że mój z nią chodził to też było "o matko chłopie nie miałeś z kim!" :P łosz jak ja tam na tej ławce urosłam, jak jeszcze mój mnie zaczął wychwalać i tłumaczyć się, że gdzie on miał oczy i teraz to ma kobietę a nie takie... cuś :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mamy wózek 3w1. Jednak już teraz wiem że na wiosnę chciałabym kupić inną spacerówkę. Głównie ze względu na wagę i gabaryty. Choć autem jeździmy rzadko to jednak zapakowanie go do bagażnika to nie lada wyzwanie. No i co jest ogromnym utrudnieniem-w 90% sama muszę radzić sobie z jego wystawianiem i chowaniem do piwnicy.
Co polecacie? Mam na myśli coś lekkiego (nasz kolos to około 15kg!!)
Nie chcę typowej parasolki, tylko coś nieco "masywniejszego".
Mam jakieś swoje typy. Np spacerówki Baby Design. Mają dobre opinie, są przystępne cenowo, ładne jednak chyba za bardzo parasolkowe.
Te ze zdjęć to
Chicco Echo minus to brak pałąka i nie wiem jak z tą "gumą" pod nogami. Opinie ma dobre jednak jako dodatkowy wózek.

Elodie Details widziałam nawet wczoraj będąc na spacerze w parku. Znowu brak pałąka (może to żaden minus??)

Britax B-Agile ten wpadł mi w oko kiedy wyczytałam o nim u Spoczi
Wersja 4 kołowa, fajnie sie składa jest lekki w całości (8kg)

Mamas&Papas Ora

Mamas&Papas Argo

Szukam czegoś w czym Pola pojeździ trochę dłużej i za chwilę nie będą jej zwisały nóżki bo będzie za duża
  • awatar ptasiowa: Mam wózek britax b-agile, od b-motion różni się tylko tym, że ma piankowe koła a nie pompowane, zatem ma kilka kg więcej. Jest zwrotny, składanie to rewelacja jeśli trzeba to robić i wnosić gdzieś wózek, wygodny, fajna rączka. Jeśli jesteś bardzo wysoka czy masz długie nogi, robisz zatem długie kroki możesz uderzać nogą o spód. Ale jedyną wadą jaką do tej pory znalazłam jest kąt oparcia. Nie można ustawić na całkiem prosto co na początku wydawało mi się zbędne ale teraz jest z tym problem. Mała się wychyla, bo jest ciekawa i zsuwa się przez to nachylenie. Muszę pomyśleć, żeby to jakoś postawić, jakiś pasek z tyłu. Ale generalnie polecam jeśli chce się wózek stabilny ale lekki.
  • awatar Wanna be thin!!: Moja mała jest użytkowniczką od kwietnia quinny zapp extra. Jestem mega zadowolona. Znoszę wózek razem z dzieckiem z 2 piętra bez problemu :P
  • awatar Fokisiaaa: U nas brak palaka absolutnie nie byl i nie jest minusem, po co ten palak? Pasy zapinam i jest ok , mam bugaboo bee
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Koło południa szykowałam się na spacer z Polką. Wyglądała na zmęczoną więc dałam jej smoka i przytulanke jaj zwykle, myślę zaśnie to się na spokojnie ogarnę i wyjdziemy. Jak nie zacznie płakać...co ja piszę.. darła się jakby jej ktoś krzywdę robił aż powietrza jej brakowało. Wzięłam ją do łazienki to uspokoiła się jak suszyłam włosy.
Jakoś się wzięła w garść. Wyjeżdżam wózkiem z klatki a tam siedzą te stare kwoki. Ja wozek, torebka z rzeczami poduszka koc a te do mnie że nie przykryłam kocem a chłodnawo dzisiaj. Miałam im powiedzieć żeby się ubrały jak im zimno! Tak mi ciśnienie skoczyło. Nie dość że Mała mnie nastraszyła w domu to jeszcze te małpy będą się mądrować. Oj szczęście że pyskata nie jestem bo mogłoby być różnie.
  • awatar codzienneinspiracje: Do mnie się jeszcze na szczęście nikt nie odważył odezwać :D
  • awatar konserwaatystka: Szlak mnie trafia na te komentarze ludzi..
  • awatar aga888: no to masz stalowe nerwy, ode mnie by usłyszały i to tak że już więcej by się nie odważyły niczego skomentować
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Mam takie napady. Co jakiś czas odgrażam się, że wreszcie przestanę przypominać nastolatkę...zacznę się kobieco ubierać, robić porządny makijaż, układać włosy.
Dla siebie. Dla dobrego samopoczucia. Bo kompleksów mam furę...jak ta fura internetu z reklamy Nju.
Kończę tak, że chodzę po mieszkaniu w przykrótkich geterkach w kwiatuszki(Boże broń nie mam nic na przeciw kwiatkom) starej koszulce ze spranym nadrukiem, bez stanika. Włosy związane w kok przyduszone opaską a na twarzy zero makijażu-przypominam takiego Hatifnata z Muminków (If you know what I mean!)
No ale miarka się przebrała!
właśnie teraz jak zobaczyłam na Fb zdjęcia byłej "koleżanki" H. - kawał kobity, zielono-niebieskie włosy, czerwona pomadka i cała oblepiona jest mąką (?)
no ale kobieca jest. Nie powiem że nie.

A na marginesie napiszę że w kolejną środę idę się przeistoczyć w blond seksbombę niczym Dżoana Krupa

*Wpis proszę traktować z przymrużeniem oka!
nie martwcie się nie będę łaziła oblepiona mąką ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

malusie
 
drommeri
 
Jestem z Wami całym serduszkiem!
 

 
Jutro jedziemy na trochę do mojej siostry. Tzn ja z Polką. H. bierze urlop ale na grzyby nie jedzie. Może źle że psiocze o brak wspólnego czasu itd ale on już mi przedstawił swój plan na ten wolny tydzień więc kompletnie nie mam wyrzutów sumienia. Niech potęskni. Dobrze mu to zrobi.

Ostatnie dwa tygodnie dały mi do wiwatu. Niedziela i wczorajszy dzień utwierdziły mnie w przekonaniu że Pola miała skok rozwojowy. Bo od tych dwóch dni jest jak aniołek sama się bawi, zasypia, śpi dłużej niż 10-15 minut jak wcześniej. Śmieje się praktycznie non stop i gada.
Odetchnęłam. I to bardzo. Na jakieś kolejne dwa tygodnie pewnie. No zobaczymy.
 

 
Mam nadzieje że chociaż raz go gdzieś Polce założę Walczyłam i mam za całe 12,50zł ;p

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Co do rozszerzania diety u dzieci ze skazą, sięgnęłam "do źródła". Młodszy syn jednej z moich sióstr miał alergie na białko mleka krowiego. Opowiedziała mi co i jak robiła i chyba zrobię podobnie. Zobaczymy. No i myślę że póki co bedę podawać słoiczki. Ale wszystko oczywiście wyjdzie w tak zwanym praniu.
  • awatar Fokisiaaa: Moja cora miala skaze, wszystkie nowe produkty wprowadzalam wlasnie tez ze sloiczkow potem gotowalam sama, na szczescie na nic innego nie byla uczulona, ale do dzis ma mniejsza tolerancje na mleko i nie moze go duzo jesc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Stracić ani chwili z tego cudownego momentu w jakim się obecnie znajduję. Jestem mamą i niczego nie chcę przegapić.















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mamusie chodziło mi to po głowie jakiś czas a Sunfloower mi teraz przypomniała
Kiedy podawałyście pierwsze słoiczki czy też samemu robione jedzonko?
A może któraś z Was jest mamą skazowca i może mi coś w tym temacieddoradzić?
  • awatar sunfloower: @mayyka: czyli nic odkrywczego normalnie wprowadzalas tak jak u "zdrowego" dzieciaczka ;)
  • awatar mayyka: Mój syn ma skaze i pierwsze slouczku dostał po 4 miesicu. Pierwsze co dostał to sama marchewka a z owoców samo jabłko. Potem był ziemiak z marchewką albo jabłko z marchewką. Rozszerzenie diety u nas Rozpoczęło się. Zimą. Dlayego podawalam głównie słoiczeki, teraz tez mu daje naprzemiennie z moimi daniami. Dawaj małej nowa rzecz przez kila dni i obserwuj czy nie ma wysypki albo rozwolnienia :)
  • awatar Paplusia: jakieś 2 tygodnie do 4 miesiąca i podała jej marchewkę. Taka cudowna pediatra z Wrocławia, do której mam 100% zaufanie radziła, żeby zacząć od marchewki (że niby lepiej niż jabłko, bo rzadziej uczula). Na początku 3-4 łyżeczki, odczekać i stopniowo z dnia na dzień zwiększać porcje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wierzycie w skoki rozwojowe?

  • awatar ptasiowa: Nie bardzo. Na początku może ale im starsza tym grzeczniejsza i cudowniejsza, nawet zapomniałam o czymś takim jak skok :)
  • awatar ksantypa: u mnie się nie zgadza, bo mamy 9 tydzień i Leoś jest jak aniołek :P
  • awatar sunfloower: Jakoś nie bardzo chyba...każdy ma lepszy gorszy dzień...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wieczorem napisałam jednej z najważniejszych osób w moim życiu co leżało mi na wątrobie.
Zaraz potem zaczęłam wyć jak bóbr bo zero odzewu.
Noc z głowy-całkiem nie przespana.
Z rana znowu płacz.
Około 9 jeden telefon. Chwila rozmowy i zamiast usłyszeć że ten ktoś ma mnie w dupie i nie chce mnie już znać dowiaduje się że zamiast złości jest radość. Bo to co napisałam było szczere. I za to nie da się gniewać.
Wszystkie emocje opadły. Ulżyło. A ręce trzęsły się jak diabli.

Dobrze mieć takich ludzi przy sobie.
 

 
Dziewczyny poradźcie! Wiem ze ten temat poruszany jest bardzo często przez mamy i nie tylko ale może znajdę jakiś ratunek dla siebie.
Zawsze miałam kiepskie włosy. Mega cienkie, muszę myć codziennie bo inaczej wyglądam jak troll...trochę ratuje mnie suchy szampon ale to np kiedy wstawałam do pracy czy na uczelnie i nie mogłam sobie pozwolićqna użycie suszarki. A poza tym to nie wyjście na dłuższą metę.
Jednak problem leży w tym ze również wypadały. A teraz to już w ogóle masakra. Wszędzie pełno moich kłaków! Susze przed lustrem-umywalka aż czarna, w pokoju, nawet w Polki łóżeczku a o szczotce nie wspomnę.
Co mogę zrobić? Jakiś szampon, odżywka? Ampułki czy jakieś specyfiki-Zajrzałam na stronę z produktami fryzjerskimi ale jestem zielona-może pogadać z fryzjerką?? Albo jakieś tabletki-mogę brać bo Pola pije MM.
Będę bardzo wdzięczna za Wasze sugestie i rady

Aha no i dodam że nie używam suszarki za każdym razem, zazwyczaj teraz do ułożenia grzywki a i prostownica to od wielkiego dzwonu.
  • awatar Fokisiaaa: To podobno, wedlug madrych znajacych sie na rzeczy ludzi, wlosy ktore nadprogramowo urosly w ciazy, i w koncu przestanie , trzeba przeczekac
  • awatar nadinka82: Mi wypadają cały czas, przed ciążą, po ciąży to wiadomo masakra..teraz trochę mniej ale nadal wszedzie pelno moich kudłów. Nic nie pomaga, nie wiem w czym problem. Jedynie w ciąży nie wypadały. Ja stosowałam szampon dermena i ampułki seboradin...kupe kasy wydawałam i NIC
  • awatar *klaudia*: nic nie pomoże, po ciąży włosy wypadają. I nie ma tabletek cud. Przeczekać. Jestem na tym samym etapie, przy czole już mam króciutkie nowe włoski.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Udało się wyturlać z domu przed południem
Ale moje dziecko niestety nie przepada za sklepami..więc szybko wpadłam po zdjęcia potem do obuwniczego. Tam dwa podejścia aż ekspedientka się śmiała że Polka ich nie lubi bo się rozpłakała muszę tam iść jeszcze raz bo fajne workery były takie zwykłe sznurowane bez bajerów w brązowym kolorze udało mi się założyć jednego po czym chciałam sprawdzić większego ale baronowa zarządziła wyjazd ze sklepu:/
W biedronie jeszcze upolowałam kalendarz i parę zeszytów na zaś plus (walnięta na punkcie smarowideł!) balsam a w sumie jedwab pachnie obłędnie
I nie byłabym sobą gdybym nie kupiła torby Michałków na wagę
A teraz bierzemy się za układanie

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dziś pogoda lepsza niż wczoraj bo nie pada od samego rana więc po kolejnym jedzonku koło 11 idziemy w teren. Trzeba odebrać zdjęcia od fotografa, zajrzymy do SH i do Biedronki to może jeszcze został dla mnie jakiś fajny notes lub kalendarz
A jutro...




ogarnęłam zaplecze logistyczne więc z rana maszeruję do Biedronki i Lidla zobaczyć co to za cuda
  • awatar ella26: Ooo! Kalosze! Jutro pedze do biedry bo mi wszystkie baleriny juz przemokly! :D
  • awatar Loli Lou: @Fokisiaaa: no właśnie napisałam że idę jutro;)
  • awatar Fokisiaaa: U kogo nie pada to nie pada u nas leje:( , jezeli ta kurtka jest w lidlu to z tego co przed chwila slyszalam w radiu maja byc jutro
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zamówiłam taką matę:

Nie najtańsza ale też nie wygórowana cenowo bo nie wiem czy Poli się spodoba w ogóle zabawa na niej
W końcu kupiłam też poduszke do wózka:

Oczywiście wzór w babeczki do kompletu
I po przetestowaniu jednej zamówiłam kolejną

Butelka MAM Baby. Z antykolkowym dnem, polecił mi brat który używa też Dr Brownsa
Odkąd zaczęłam w niej podawać Poli mleko przestała np zalewać się cała bo z aventu ciekło jej bokiem z ust.
  • awatar konserwaatystka: @ancymon82: tez słyszalam ze na płaskim powinno lezec
  • awatar konserwaatystka: uzywam tych butelek od poczatku i jestem baardzo zadowolona
  • awatar ?!?!: Dziecko może spać na płaskim i wyjdzie mu to na zdrowie. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›