• Wpisów: 432
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 11:30
  • Licznik odwiedzin: 37 771 / 1724 dni
 
malusie
 
Loli Lou: W połowie czerwca były chrzciny Polki, jak Wam wcześniej pisałam.

DSC_6627.jpg

DSC_6633 (2).jpg

DSC_6639.jpg

DSC_6685.jpg

DSC_6691.jpg

DSC_6821.jpg

DSC_7316.jpg

DSC_7343.jpg

DSC_7704.jpg

DSC_7630.jpg

DSC_7734.jpg


Trzy tygodnie później pojechaliśmy nad Bałtyk. Mała świetnie zniosła podróż, a jej pierwszy kontakt z morzem był totalnym hitem! Jak się okazało, uwielbia wodę i nic tylko by moczyła tyłek.

1.JPG

2.JPG

IMG_1336.JPG

IMG_2010.JPG

IMG_2071.JPG

IMG_2904.JPG

IMG_2368.JPG

IMG_2351.JPG

IMG_2408.JPG

IMG_2969.JPG

IMG_2627.JPG


Pewne jest to, że nigdy nie zapomnę tych wakacji.
Dziś mijają niespełna cztery tygodnie odkąd umarł mój Tata. Dowiedziałam się o tym w przedostatni dzień wyjazdu. I nie, nie piszę tego bo spodziewam sie pocieszenia. Po prostu muszę się komuś "wygadać". Rozpadłam się na milion kawałków. Nie mam czasu, na zebranie się do kupy, na spokojne przemyślenie spraw...ba...nawet nie mam się kiedy solidnie wypłakać. Chociaż płacze co dnia. Te z Was,które czytały mnie dawniej wiedzą, mój facet to dno...tak jak zawiódł mnie w ciągu ostatniego miesiąca, tak chyba nie zawiodły mnie wszystkie osoby w całym moim życiu. Wiecie...mój tata, był alkoholikiem, po śmierci mamy stracił nad tym panowanie już zupełnie. Każda próba pomocy kończyła się awanturą. Wypierał wszystko. Typowe. Nasze kontakty nie były takie jak być powinny. A teraz ja tym bardziej nie mogę się pogodzić że już go nie ma i nigdy nie będzie dane mi tych relacji naprawić. Mój facet chyba tylko tym się sugeruje i to go upoważnia do kompletnego braku wsparcia. Wiecie takiego męskiego, wzięcia za rękę, przytulenia, powiedzenia "słuchaj wezmę małą na spacer, zrób coś dla siebie..". Nic. Kompletnie nic.
Mam wrażenie,że bardziej się przęjął śmiercią Kulczyka niż mojego taty....Wciąż chodzi i pyta co mam taki zły humor...nazwał mnie nawet "cierpiętnicą".

Teraz staram się jakoś funkcjonować jeśli w ogóle można.

1 (61).JPG

1 (112).JPG

1 (158).JPG

IMG_3532.JPG


No,a ta mała jest całym moim życiem.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Przepiękne jest to dziecko. I z myślą o niej i dla niej warto byłoby podjąć jakąś decyzję. Podczytuję Twoje wpisy w miarę regularnie i wyłania się w nim obraz dziewczyny, która nie ma lekko w życiu. Jest najukochańsze dziecko dla którego warto żyć i walczyć ale też widzę dupka, który kompletnie nie potrafi docenić tego jakie dwie osoby ma koło siebie. Oczywiście nam tu łatwo doradzać, sugerować i radzić ale dla Poli i dla siebie powinnaś zawalczyć o lepszą przyszłość. Jesteś młoda. Całe życie przed Wami a jestem pewna, że mimo wszystko po tym co przeszłaś masz wiele siły, żeby odciąć kontakty i powiedzieć: "Basta. Nie pozwolę więcej na takie traktowanie". Pewnie będzie wiele łez, trudności i ciężkich chwil ale kto ma sobie poradzić jak nie Ty? Trzymam kciuki!
     
  •  
     
    Szczerze to bylam pewna, ze go zostawiłaś. Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty. Jesteś bardzo silna i madra, masz cudowna córkę, na pewno dasz radę. Trzeba czasu... Szkoda, ze nie możesz liczyć na męża, to trudne, szczególnie w takich chwilach, ale cóż zrobić. Czasem trzeba po prostu zacisnąć zęby i podjąć decyzję i iść do przodu.. Dla siebie, dla dziecka... Trzymaj się!!
     
  •  
     
    :* bo cóż innego można napisać w takich sprawach....trzymaj się :*
     
  •  
     
    kopnij go w d... tak aby mu zeby wylecialy... szukaj rozwiazania, niekiedy chyba lepiej samemu niz z kims :*
     
  •  
     
    Pezykro mi z powodu Twojego taty, po części Cie rozumiem tez mam tate alkoholika...
    Pola jest prześliczna.
     
  •  
     
    Polka to śliczna dziewczyna.
    Porządne wypłakanie się pomaga, to jest takie uczucie bezsilności. Czyli Twój facet nic się nie zmienił, szkoda bo ma dwie super dziewczyny koło siebie z a niego taki dupek. Myśle że powinnaś pomyśleć nad przyszłością związku. Pewnie macie i dobre chwile, ale po co być nieszczęśliwą i cierpiętnicą ?
    Masz Polkę i to się liczy
     
  •  
  •  
     
    Pola jest cudowna :) przykro mi z powodu Twoje go taty :*
    Moze czas pomyslec o sobie i zrobic cos z facetem, ktory nie docenia tego co ma, jestes super dziewczyna i zaslugujecie z Pola na lepszego meza i ojca.